Najnowsze komentarze


O mnie
 
Lubię szerokie spojrzenie na sprawy, chodzenie środkiem oraz długi horyzont dla moich przedsięwzięć


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 


Moje linki
 



Archiwum Bloga
 
Rok 2012

Nie tylko pieniądze

larryduper

2012-11-19 21:35
 Oceń wpis
   

Jest kilku autorów, których czytałbym na okrągło. Taki status w moich oczach na pewno osiągnął Tim O'Reilly, którego po raz pierwszy poznałem słuchając lekko futurologiczne seminarium o początkach globalnego mózgu, wygłoszone dla niesamowicie ciekawej fundacji LongNow.

Zacząłem obserwować go na Twitterze i szybko przekonałem się, że regularnie pisze super interesujące teksty gdzieś z pogranicza technologii, biznesu i ekonomii. Ostatni artykuł na swoim profilu LinkedIn poświęcił dyskretnej różnicy między firmami, które tworzą wartość, a tymi, które zaledwie tę wartość przechwytują.

Wyjaśnijmy to na przykładzie. Jeśli jakiś wynalazca wpada na świetny pomysł nowego urządzenia czy usprawnienia, może je opatentować. Należy mu się taka ochrona, bo całkiem możliwe, że dzięki jego wkładowi intelektualnemu inny będą mogli zarobić kupę pieniędzy. Tworzy on wartość, z której korzystać będą inni, więc ma pewne prawo, żeby przypisać sobie część korzyści z tego wynikających.

Z drugiej strony są na przykład firmy prawnicze, które specjalizują się w składaniu bardzo ogólnych wniosków patentowych, napisany w taki sposób, żeby potem można je było wykorzystać przeciwko prawdziwym wynalazcom. Dzięki elastycznemu jak guma slangowi prawniczemu mogą nadużywać ochrony patentowej. I przejmować nie swoje korzyści. To tzw. patentowe trole popularne w Stanach zjawisko.

Prawdziwi wynalazcy tworzą wartość, trole patentowi przechwytują wartość nic jednak nie wnosząc.

Najwięcej zawdzięczamy jednak nie wynalazcom, którzy natychmiast bronią praw do swojego wynalazku i zamykają go przed światem na cztery spusty. Najwięcej zawdzięczamy tym, którzy rozwijają nowe technologie czy rozwiązania i pozostawiają je otwarte dla innych.

Tak na przykład działa internet Timothy Berns-Lee nie ogrodził go patentem, tak działa Wordpress, tak działa Linux, Android i wiele innych technologii. I spójrzmy jak wiele dzięki tej otwartości przy okazji tworzenia wartości zyskujemy. Przemysł związany z branżą internetową czy jeszcze ściślej blogosferą to już w tej chwili miliardy dolarów i setki tysięcy firm, małych i większych to dzięki otwartym technologiom typu Wordpress czy MySQL.

Tagi: technologia i biznes, technologia i pieniądze, otwarte technologie